Garaż dla Wspólnoty

Brak miejsc parkingowych to typowy problem współczesnego społeczeństwa. Jest to szczególnie istotne, gdy przy naszej Wspólnocie nikt nie pomyślał o stworzeniu garaży. Mieszkańcy mogą wspólnie rozprawić się z tym problemem.

Wspólnota jest zazwyczaj właścicielem terenów wokół swoich budynków, co daje jej niemal wolną rękę. Wystarczy dzierżawa wieczysta (można wystąpić o zmianę na własność). Trzeba się postarać o pozwolenie na budowę garażu u starosty. Procedura wymaga specjalnego wniosku, tytułu do ziemi, czterech kopii projektu oraz uzgodnienia samej wspólnoty w stosunku do budowy. O warunki zabudowy występować trzeba, tylko jeśli nie ma Planu Miejscowego. Sytuacja prawna garażu we wspólnocie W przypadku garażu należącego do Wspólnoty, czyli współwłasności wszystkich jej członków, prawo wymusza budowę obiektu trwale związanego z gruntem. Musi on spełniać także szczegółowe wymogi bezpieczeństwa i sposobu związania z gruntem opisane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury. Nie tylko parking Nic nie stoi na przeszkodzie, by nowo budowany garaż dla Wspólnoty pełnił także inne funkcje. Jeśli tylko wystarczy na to miejsca, budynek może pełnić też rolę pomieszczeń gospodarczych-przechowalni na przeróżne rzeczy należące do mieszkańców. Coraz częściej takie budynki wykorzystuje się też jako przestrzeń administracyjną lub miejsce dla infrastruktury telekomunikacyjnej, skąd chociażby można potem pociągnąć kable Internetu do mieszkań. Dobra organizacja działań Budowa wspólnotowego garażu jest przedsięwzięciem angażującym większą grupę ludzi, przynajmniej teoretycznie.

Warto jest mieć dokładny plan działania. Zacząć należy od sprawdzenia i potwierdzenia stanu prawnego nieruchomości i samej Wspólnoty. Potem trzeba uzyskać formalną akceptację Wspólnoty w stosunku do wstępnego planu budowy. Mechanizmy decyzyjne omawia albo status Wspólnoty, albo ustawa o własności lokali. W dalszej kolejności należy zebrać komplet dokumentów, wybrać wykonawcę, wystąpić o odpowiednie pozwolenia i zadbać o odpowiednie zabezpieczenie terenu, tak przez niebezpieczeństwem dla mieszkańców, jak i przed amatorami cudzej własności. Częstą wpadką jest pominiecie kwestii zagospodarowania terenu po zakończonych pracach i chociaż trawniki nie są priorytetem, warto już na początku wiedzieć, co się zrobi w tym temacie.

Powiązane artykuły

Nasz partner

Renomowana Firma zajmująca się od wielu lat zarządzaniem nieruchomościami